ALKAN - Hurtownia Elektryczna

Instalacja elektryczna: bezpuszkowa czy tradycyjna? Jak wygląda bezpieczna i funkcjonalna instalacja elektryczna?

instalacja-elektryczna-bezpuszkowa-bezpieczna-instalacja

Instalacja elektryczna bezpuszkowa jest coraz częściej wybierana zarówno przez inwestorów, jak i przez wykonawców. Wykwalifikowani elektrycy chętnie polecają takie rozwiązania klientom, nie tylko ze względu na większą funkcjonalność i wyższy poziom bezpieczeństwa, ale też z uwagi na wygodę montażu. Od tradycyjnej instalacji elektrycznej różni się ona przede wszystkim tym, że nie ma puszek w ścianach pod sufitem, a połączenia przewodów znajdują się w puszkach pod osprzętem, czyli pod gniazdkami i wyłącznikami. Jak powinna wyglądać prawidłowo wykonana instalacja elektryczna bez puszek? Jakie są jej wady i zalety? Jakie są wymogi prawne dotyczące instalacji elektrycznej? Czy instalacja bez puszek jest bezpieczna? Udzielamy wyczerpujących odpowiedzi na wszystkie pytania związane z bezpuszkową instalacją elektryczną!

Spis treści:
Tradycyjna instalacja elektryczna – dlaczego nie?
Bezpuszkowa instalacja elektryczna – charakterystyka
Jak wygląda funkcjonalna instalacja elektryczna?
Jak zabezpieczyć instalację elektryczną?
Instalacja elektryczna w świetle prawa

Dlaczego tradycyjna instalacja elektryczna odchodzi do lamusa?

Wykwalifikowani elektrycy, którym zależy na wykonaniu funkcjonalnej i bezpiecznej instalacji elektrycznej, coraz częściej unikają stosowania tradycyjnych sposobów prowadzenia przewodów, rezygnując z puszek rozdzielczych na rzecz puszek instalacyjnych pod osprzętem, czyli pod gniazdkami wtyczkowymi i wyłącznikami, ewentualnie w oprawach oświetleniowych. Takie rozwiązanie jest nie tylko bardziej korzystne dla inwestora, ale też wygodniejsze w wykonaniu dla samego elektryka. Tradycyjna instalacja elektryczna ma kilka wad, które w codziennym użytkowaniu mogą się okazać dość uciążliwe.

Awaryjność i lawinowe uszkodzenia

Większa awaryjność tradycyjnej instalacji elektrycznej wynika z tego, że przewody we wszystkich puszkach są łączone, a pomiędzy takimi połączeniami nietrudno o usterkę. Co gorsza, wykrycie awarii może się okazać bardzo problematyczne. Po wielu latach od założenia instalacji dostęp do puszek może być utrudniony, a dodatkowo nigdy nie wiemy, która puszka zawiodła. Musimy zatem sprawdzać wszystkie po kolei, dopóki nie trafimy na sprawcę zamieszania. Zdarza się, że sprawdzenie puszek w jednym pomieszczeniu nie przyniesie rezultatu… Wykrycie problemu może potrwać naprawdę długo.

Uwaga na przewody w ścianach!

Montaż tradycyjnej instalacji elektrycznej wymaga użycia naprawdę wielu prowadzonych pionowo przewodów. Trzeba o nich pamiętać zawsze, kiedy planujemy nawet tak drobną zmianę w domu, jak zawieszenie obrazu czy półki na ścianie. Bardzo wiele awarii instalacji elektrycznej wynika właśnie z tego, że ktoś niefrasobliwie próbował wbić gwóźdź w ścianę lub wywiercić w niej dziurę. Kwestią, która od razu się tu nasuwa jest to, że duża liczba przewodów zwyczajnie ogranicza wolną przestrzeń na ścianach, zatem nawet drobne zmiany aranżacji wnętrza mogą się okazać sporym wyzwaniem.

Dodatkowe gniazdko oznacza sporo pracy

Wprowadzanie nawet małych zmian w tradycyjnej instalacji elektrycznej nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać. Dostęp do wszystkich przewodów zasilających znajduje się tylko w puszkach zawieszonych wysoko pod sufitem. Jeśli zatem potrzebujesz dodatkowego gniazdka czy lampy, musisz się liczyć z ingerencją, która pozostawi widoczne ślady na ścianach i suficie. Jednym sposobem na uniknięcie takich niedogodności jest zaczekanie z drobnymi zmianami do czasu, kiedy będziemy mogli przeprowadzić remont.

Estetyka? Możesz o niej zapomnieć

Poza wszystkimi wymienionymi niedogodnościami technicznymi tradycyjna instalacja elektryczna jest po prostu mało estetyczna. Pomijając fakt, że każda zainstalowana puszka jest po prostu widoczna na tle gładkiej ściany i z pewnością nie stanowi elementu dekoracyjnego, istnieje jeszcze jedna kwestia. Obowiązkiem właściciela czy zarządcy obiektu jest poddawanie instalacji elektrycznej okresowej kontroli, którą przeprowadza się co pięć lat. Wykonujący pomiary elektryk ma obowiązek sprawdzenia połączeń także we wszystkich puszkach. Wiąże się to zdejmowaniem pokrywy z każdej z nich, czyli odpryskująca ze ścian farbą.

Poza niedogodnościami odczuwanymi przez użytkownika instalacji elektrycznej pojawiają się także kwestie związane z jej montażem. Puszki łączeniowe zawieszone wysoko pod sufitem są dość trudne w montażu nawet dla wykwalifikowanego elektryka. Stanie na drabinie z rękami wyciągniętymi do góry to pozycja niezbyt sprzyjająca zachowaniu precyzji wymaganej przy montażu puszek łączeniowych. Wszystko to powinno nas skłonić do rozważenia alternatywy, jaką jest bezpuszkowa instalacja elektryczna.

Po drugiej stronie lustra, czyli bezpuszkowa instalacja elektryczna

Montaż bezpuszkowej instalacji elektrycznej jest jak przejście na drugą stronę lustra, gdzie wszystkie wady instalacji tradycyjnej mają odzwierciedlenie w zaletach instalacji bezpuszkowej. To znaczy, że inna konstrukcja instalacji bez puszek znacznie ułatwia nie tylko sam jej montaż, ale też ewentualne zmiany przeprowadzane już po zakończeniu prac montażowych. Za co zatem można pochwalić instalację elektryczną bezpuszkową?

Mniejsza awaryjność!

Instalacja elektryczna bezpuszkowa – w przeciwieństwie do tradycyjnej – pozwala na wyraźne rozdzielenie obwodów o różnym przeznaczeniu. To, jak cenna jest ta możliwość, odczuwamy najczęściej podczas awarii instalacji. W tradycyjnej instalacji elektrycznej zarówno przewody oświetleniowe, jak i przewody do gniazd wtyczkowych doprowadzane są do jednej puszki, której przestrzeń jest dość ograniczona. Ponadto są to przewody do przesyłu różnych mocy. Oświetlenie pobiera jej zazwyczaj mniej niż niektóre urządzenia zasilane z gniazdek. W związku z tym przewody instalacji nagrzewają się bardziej i częściej ulegają uszkodzeniom, pociągając za sobą lawinę – łuk elektryczny z jednej awarii powoduje usterkę innych połączeń. I tak zostajemy pozbawieni nie tylko oświetlenia, ale też możliwości korzystania z gniazd. Jeśli oba obwody są rozdzielone – tak jak w instalacji bezpuszkowej – nie musimy się obawiać tak rozległej awarii, a ponadto możemy szybko ustalić jej przyczyny i podjąć odpowiednie środki zaradcze.

Swoboda działania

Układ przewodów w bezpuszkowej instalacji elektrycznej pozostawia nam więcej miejsca na ścianach, a co za tym idzie większą swobodę przy zmianach aranżacji. Przewody znajdują się przede wszystkim w przestrzeni podsufitowej i w pasie przypodłogowym. Liczna przewodów przecinających ściany jest natomiast znacznie mniejsza, a ich układ można łatwo przewidzieć bez znajomości planu całej instalacji. Będą to bowiem pionowe linie nad łącznikami czy kinkietami. Jeśli zatem przyjdzie nam ochota na wbicie gwoździa czy wywiercenie dziury w ścianie, nie musimy się obawiać o to, że uszkodzimy instalację.

Estetyka? Widoczna na pierwszy rzut oka!

Ogromną zaletą instalacji elektrycznej bez puszek jest właśnie brak puszek, które szpecą przestrzeń pod sufitem. Nie musimy się także obawiać przypadkowych uszkodzeń podczas okresowych kontroli instalacji.

Uniknij błędów przy łączeniach!

Jedną z ważnych zalet bezpuszkowej instalacji elektrycznej jest łatwość w łączeniu przewodów – praktycznie nie sposób się pomylić. Kolory przewodów bardzo jednoznacznie informują nas o ich przeznaczeniu. Zgodnie z ustaleniami prawnymi żyła w kolorze niebieskim oznacza przewód neutralny, a kolor żółto-zielony przeznaczony jest dla przewodu ochronnego. Pamiętając o tym podziale i stosując się do kilku podstawowych zasad, trudno jest wykonać łączenia niepoprawnie.

Czym zatem powinna się wyróżniać funkcjonalna instalacja elektryczna?

Nowoczesna instalacja elektryczna powinna być jednocześnie funkcjonalna i bezpieczna dla osób, które z niej korzystają. Właśnie tymi dwiema zasadami powinniśmy się kierować, planując instalację w domu lub wymieniając tę już istniejącą na nową. Niby oczywiste, ale czy na pewno wiemy, na co zwrócić uwagę, aby oba te warunki zostały spełnione? Każda decyzja podjęta podczas wykonania instalacji będzie miała swoje konsekwencje, których nie możemy przewidzieć, nie znając podstaw jej funkcjonowania. Zwróćmy szczególną uwagę na dwa aspekty.

Jak poprowadzić przewody?

Każdy wykwalifikowany elektryk nie będzie miał co do tego najmniejszych wątpliwości – przewody prowadzimy po liniach prostych i pod kątami prostymi – nie może być mowy o żadnych skosach. Dobrze znać tę prostą zasadę – dzięki temu unikniemy tzw. fuszerki. Warto także wiedzieć, że wszystkie przewody prowadzone do odbiorników jednofazowych powinny być trójżyłowe, a te łączące się z odbiornikami trójfazowymi (siłowymi) mają być pięciożyłowe. Aby ułatwić sobie sprawę, możemy się kierować zasadą, że obwody oświetleniowe należy prowadzić przewodami o przekroju 1,5 mm2, a obwody do gniazd przewodami o przekroju 2,5 mm2. Już na tym etapie odradza się stosowanie puszek rozgałęźnych. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest połączenie przewodów w puszkach do gniazd i wyłączników lub w oprawach oświetleniowych. Ponadto nie powinniśmy pozostawiać skręconych przewodów. Do ich połączenia najlepiej wykorzystać złączki typu Wago lub śrubowe. Pamiętajmy też o tym, że niektóre obwody powinny mieć osobne zabezpieczenia (na przykład gniazdo pralki, lodówki, zmywarki, kuchenki oraz obwód gniazd łazienki).

Wybór osprzętu

Restrykcyjne wymagania związane z osprzętem dotyczą przede wszystkim gniazd. Po pierwsze powinny one zawsze być wyposażone w bolec ochronny. Po drugie niektóre gniazdka, zwłaszcza te narażone na zetknięcie z wodą lub wilgocią, muszą być wykonane hermetycznie (na przykład gniazda zewnętrzne, gniazda w łazience i w kuchni – w pobliżu umywalki). Nieco bardziej swobodny wybór pozostawia nam wybór włączników, które w większym stopniu możemy dostosować do swoich potrzeb i gustów. W tym przypadku warto się kierować przede wszystkim funkcjonalnością. W niektórych pomieszczeniach, na przykład w korytarzu lub na schodach, dobrze sprawdzą się wyłączniki schodowe i krzyżowe, które umożliwiają włączenie i wyłączenie światła z różnych miejsc.

Jak zabezpieczyć instalację elektryczną?

Dobrze funkcjonująca instalacja elektryczna powinna być odpowiednio zabezpieczona zarówno przed pożarem, jak i przed drobnymi spięciami. Aby tak było, obwód instalacji powinien zawierać wyłącznik nadproądowy i różnicowoprądowy oraz zabezpieczenie przeciwprzepięciowe. Dzięki temu nie tylko unikniemy poważnych uszkodzeń instalacji, ale też zabezpieczymy się przed realnym zagrożeniem.

Wyłącznik nadprądowy

Wyłącznik nadprądowy stanowi podstawowe zabezpieczenie każdej instalacji elektrycznej. W rozdzielnicy znajdziemy zazwyczaj jeden wspólny wyłącznik nadprądowy, który pozwala szybko odłączyć prąd w całym budynku (na przykład w razie pożaru), oraz osobne wyłączniki dla każdego obwodu. Głównym celem wyłącznika nadprądowego jest przerwanie dopływu prądu w razie przeciążenia i zwarcia.

Wyłącznik różnicowoprądowy

Wyłącznik różnicowoprądowy, stanowiący drugi stopień ochrony przeciwpożarowej, zabezpiecza natomiast przed porażeniem prądem. Celem działania tego wyłącznika jest jak najszybsze odłączenie od zasilania chronionej instalacji lub jednego z jej obwodów w sytuacji, gdy pojawia się w nim tzw. prąd różnicowy. Co to znaczy? Wyłącznik różnicowoprądowy jest zamontowany w instalacji elektrycznej w taki sposób, aby przechodziły przez niego przewody fazowe i przewód neutralny, czyli zerowy. Ponadto w chronionym obwodzie wydziela się przewód ochronny. Jeśli instalacja działa sprawnie, prąd przepływający przez obwody fazowe ma taką samą wartość jak prąd w przewodzie zerowym (prąd nie ucieka z obwodu). W przypadku uszkodzenia instalacji (na przykład przebicia), prąd zaczyna wydostawać się poza obwód, w związku z czym na obwodach i osłonach urządzeń elektrycznych pojawia się wysokie, niebezpieczne dla życia napięcie. W takiej sytuacji wyłącznik różnicowoprądowy rejestruje różnicę, która wystąpiła między prądem płynącym w przewodach fazowych a prądem w przewodzie zerowym.

Zabezpieczenie przeciwprzepięciowe

Głównym celem zabezpieczeń przeciwprzepięciowych jest ochrona urządzeń elektronicznych przed skutkami przepięć, które mogą uszkodzić izolację urządzeń i aparatów elektrycznych i wywołać iskrzenie, którego skutkiem może być nawet pożar. Taką ochronę zapewniają ograniczniki przepięć, stanowiące w związku z tym ważny element każdej instalacji elektrycznej. Ogranicznik typu 1 zabezpiecza instalację elektryczną oraz podłączone do niej odbiorniki w przypadku bezpośredniego uderzenia pioruna w linie zasilającą lub w instalację odgromową budynku. Jest on montowany na początku instalacji zasilanej z sieci napowietrznej lub z linii kablowej. Można je zatem znaleźć przy złączu kablowym lub rozdzielnicy głównej niskiego napięcia. Jednym z zadań tych ograniczników jest także odprowadzenie do uziomu prądu piorunowego, który jest skutkiem bezpośredniego uderzenia pioruna w sieć zasilającą. Możemy także sięgnąć po ogranicznik hybrydowy typu 1+2, który dodatkowo chroni przed uderzeniami pioruna w obiekty znajdujące się w sąsiedztwie linii napowietrznych lub linii niskiego napięcia, w dużej odległości od miejsca zainstalowania odgromników.

Instalacja elektryczna w świetle prawa

Źle wykonana instalacja elektryczna może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia osób, które z niej korzystają. Aby zminimalizować ryzyko wypadów, Ministerstwo Infrastruktury określiło szereg wytycznych, które powinny zostać spełnione przy wykonywaniu instalacji elektrycznej. Zostały one wyszczególnione w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. 12 marca 2009 roku wyszło kolejne Rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wykonując instalację elektroniczną powinniśmy się zatem kierować nie tylko fachową wiedzą, ale też wytycznymi zawartymi w wymienionych aktach prawnych. Dzięki temu nasza instalacja będzie nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też zgodna z wymogami prawnymi. Zasadnicze wymagania dla instalacji elektrycznych, uwzględnione w rozporządzeniach, powinny zapewnić:

  • dostarczanie energii elektrycznej o odpowiednich parametrach technicznych do odbiorców, zgodnie z ich potrzebami użytkowymi;
  • ochronę przed porażeniem prądem elektrycznym, przepięciami łączeniowymi i atmosferycznymi, powstanie pożaru, wybuchem i innymi szkodami, przy przestrzeganiu przepisów rozporządzenia, przepisów odrębnych związanych z dostarczaniem energii elektrycznej, ochrony przeciwpożarowej, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymagań zawartych w Polskich Normach.

Najważniejsze zmiany, które zostały wprowadzone 12 marca 2009 roku dotyczą dwóch paragrafów rozporządzenia: 181 i 187. Zaktualizowano podejście do wymagań odnoszących się przede wszystkim do oświetlenia awaryjnego oraz wymagań do przewodów i kabli wraz z zamocowaniami, których główną funkcją ma być zapewnianie dostawy energii elektrycznej do urządzeń służących ochronie przeciwpożarowej. Warto zapoznać się ze szczegółowymi regulacjami dotyczącymi wspomnianych zdjęć. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że nie popełnimy żadnego błędu, który mógłby pociągnąć za sobą poważne konsekwencje nie tylko prawne, lecz także wpływająca na życie i zdrowie osób korzystających z instalacji elektrycznej.

UA-99828186-1