ALKAN - Hurtownia Elektryczna
Podane ceny dostępne są wyłącznie przy zamówieniach przez sklep internetowy. Ceny w oddziałach stacjonarnych mogą się różnić.

Instalacja elektryczna w kuchni – jak ją zaprojektować i gdzie rozmieścić gniazdka elektryczne?

Instalacja elektryczna w kuchni jest jednym z ważniejszych elementów wystroju pomieszczenia. Zwykle gniazdka w pokoju wystarczy rozplanować tak, aby móc z łatwością podłączyć do prądu telewizor czy komputer lub naładować telefon bez konieczności prowadzenia kabli lub przedłużaczy przez całą długość pomieszczenia. Liczba sprzętu wymagającego dostępu do prądu elektrycznego w kuchni jest jednak znacznie większa. Dlatego też, aby uniknąć dziesiątek przedłużaczy oraz zwisających w różnych miejscach niezbyt estetycznych kabli, warto wcześniej dobrze rozplanować projekt instalacji elektrycznej w kuchni. Jak to zrobić? Podpowiadamy!

Spis treści:
Dlaczego odpowiednie wykonanie instalacji elektrycznej w kuchni jest tak ważne?
Jakie sprzęty muszą być podłączone do instalacji elektrycznej w kuchni?
Z ilu obwodów powinna składać się instalacja elektryczna w kuchni?
Jak rozplanować oświetlenie w ramach instalacji elektrycznej w kuchni?
Pomysły na aranżacje gniazdek w obrębie instalacji elektrycznej w kuchni
Jakiego rodzaju przewodów elektrycznych używa się w instalacjach elektrycznych w kuchni?v
Jak wykonuje się natynkową instalację elektryczną w kuchni?

Dlaczego odpowiednie wykonanie instalacji elektrycznej w kuchni jest tak ważne?

Właściwy montaż instalacji elektrycznej nie tylko w kuchni, lecz w całym w domu jest niezwykle ważny dla bezpieczeństwa całej rodziny. Zawsze powinniśmy zadbać o to, aby wszystkie gniazda i łączniki oraz inne elementy osprzętu były odpowiednio zamontowane, zamocowane i połączone z instalacją w poprawny, niestwarzający zagrożenia sposób. Dlatego też wiele osób remontujących mieszkanie czy dom bądź projektujących instalację elektryczną w nowym budynku zwraca się po pomoc do doświadczonych elektryków, będących specjalistami w swojej dziedzinie. Ich wiedza i umiejętności pozwalają na uniknięcie awarii spowodowanych błędnym montażem. W przypadku instalacji elektrycznej wszelkie awarie są bowiem na tyle niebezpieczne dla zdrowia i życia użytkowników budynku, że zdecydowanie lepiej jest zatrudnić fachowca niż ryzykować porażenie prądem.

Instalacja elektryczna w kuchni uznawana jest jednak za najtrudniejszą i najbardziej skomplikowaną do poprawnego wykonania. Odpowiednie rozmieszczenie jej elementów właśnie w kuchni jest to o tyle istotne, że to w tym pomieszczeniu znajdują się nie tylko liczne urządzenia elektryczne, ale też przynajmniej jedno źródło bieżącej wody oraz zazwyczaj kilka punktów światła. Prawidłowe rozmieszczenie gniazdek, kabli i włączników tak, aby spełnić wszystkie normy i przepisy, a jednocześnie ukryć jak najwięcej przewodów jest zatem nie lada wyzwaniem. Sprawdźmy więc, ile tak naprawdę mamy sprzętów kuchennych, które będą wymagały podłączenia do instalacji elektrycznej.

Plan instalacji elektrycznej w kuchni należy zlecić fachowcom

Jakie sprzęty muszą być podłączone do instalacji elektrycznej w kuchni?

Do instalacji elektrycznej w kuchni podłączamy dziś dziesiątki różnego typu sprzętów. Dostępu do prądu elektrycznego potrzebują kuchenki elektryczne – tradycyjne lub indukcyjne – i wciąż popularne tradycyjne kuchenki gazowo-elektryczne, wyposażone w piekarnik i stanowiące serce każdej większej kuchni niezależnie od umiejętności gotowania pani czy pana danego domu. W małych kuchniach ich odpowiednikiem są niewielkie kuchenki elektryczne o jednym lub dwóch palnikach, nadal popularne szczególnie w studenckich kawalerkach. Ponadto każda kuchnia wyposażona musi być w lodówkę. W większości kuchni znajdziemy także okap, mikrofalówkę i czajnik elektryczny oraz różne rodzaje nieco bardziej specjalistycznych sprzętów takich jak blendery kielichowe czy ręczne, ekspresy do kawy, sokowirówki i wyciskarki do owoców oraz tostery i różnego typu opiekacze. W mieszkaniach o małej łazience w kuchni nierzadko umieszcza się również pralkę, a czasem także elektryczny podgrzewacz wody.

Każdy z tych sprzętów musi zostać podłączony do wtyczkowego gniazdka elektrycznego. W większości przypadków wystarczą nam tu odpowiednio zabezpieczone gniazda jednofazowe. Wyjątek stanowią tu jedynie kuchenki indukcyjne, w przypadku których konieczne jest wykonanie oddzielnej instalacji ze względu na duże obciążenie napięcia. Zwykle wykonuje się w takich przypadkach instalację dwu- lub trzyfazową, a przewody łączy na stałe z instalacją elektryczną w puszce. Z zasady jednak każdy z pobierających większą moc sprzętów kuchennych powinien zostać podłączony do osobnego obwodu, aby uniknąć nadmiernych obciążeń mogących prowadzić do wystąpienia awarii. Dowiedzmy się, jakie warunki powinna spełniać dobrze wykonana instalacja elektryczna w kuchni i z ilu obwodów powinna się składać, aby zapewnić użytkownikom maksymalne bezpieczeństwo korzystania z pomieszczenia.

Z ilu obwodów powinna składać się instalacja elektryczna w kuchni?

Zalecana liczba obwodów, z których powinna składać się instalacja elektryczna w kuchni, znacznie wzrosła w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Wówczas jednak polskie kuchnie nie były wyposażane w aż tak dużą liczbę sprzętów wymagających dostępu do prądu co dziś. Wraz ze zmianami materiału, z jakiego wytwarza się wykorzystywane dziś w instalacjach elektrycznych przewody z aluminium na miedź wzrosła także liczba obwodów odbiorczych oraz obwodów wydzielonych w domach i mieszkaniach.

Obecnie przyjmuje się, że w kuchni poza obwodami odbiorczymi, przeznaczonymi przede wszystkim dla urządzeń przenośnych pobierających niewielkie ilości energii, powinny znaleźć się również liczne obwody wydzielone. Obwody wydzielone powinny być odpowiedzialne za obsługę sprzętów pobierających moc równą lub większą 2kW, czyli przede wszystkim kuchenkę z piekarnikiem, zmywarkę, a w sytuacji, gdy sprzęty te znajdują się w kuchni, również pralkę i elektryczny podgrzewacz wody. Dobrym pomysłem jest też zrobienie oddzielnego obwodu dla lodówki niezależnie od pobieranej przez nią mocy. Urządzenie to jako jedyne możemy bowiem chcieć pozostawić włączone wtedy, kiedy wszystkie inne sprzęty są powyłączane. Przydaje się to głównie podczas dłuższych nieobecności domowników takich jak wyjazdy świąteczne czy urlopy.

Ważne jest również, aby pamiętać o tym, że z jednego obwodu odbiorczego nie powinno korzystać więcej niż pięć jednofazowych gniazd elektrycznych. Jeśli podepniemy do niego więcej niż przewidzianą liczbę urządzeń możemy spodziewać się awarii, czyli tak zwanego spięcia. Należy więc ostrożnie korzystać z wszelkiego typu przedłużaczy, które rozgałęziają nam jedno gniazdo i pozwalają podpiąć do niego, dwa, trzy, a niekiedy nawet więcej sprzętów.

Instalację elektryczną w kuchni, w której nierzadko znacznie więcej niż pięć sprzętów wymaga stałego podłączenia do prądu warto podzielić więc na kilka obwodów. Dzięki temu, jeśli jeden ulegnie uszkodzeniu, reszta pozostanie nienaruszona. Do osobnego obwodu odbiorczego możemy więc podpiąć na przykład sprzęty takie jak czajnik elektryczny, ekspres i młynek do kawy czy blender, a do osobnego nieco większe sprzęty – mikrofalówkę, mały elektryczny piecyk czy okap.

Jak rozplanować oświetlenie w ramach instalacji elektrycznej w kuchni?

Kuchnia wymaga przemyślanej instalacji elektrycznej nie tylko ze względu na elektryczne sprzęty, z jakich w niej korzystamy, ale też z powodu potrzeby odpowiedniego oświetlenia. Zwykle zapalamy tu główne, górne światło przy pomocy włącznika umiejscowionego tuż przy drzwiach wejściowych do kuchni. Dodatkowo często montowane jest oświetlenie robocze blatu, które ułatwia przygotowywanie potraw. Jego włącznik montowany jest więc nad powierzchnią pracy, aby można było wygodnie włączać i wyłączać doświetlenie w razie potrzeby. Rozmieszczenie włączników warto zaplanować wcześniej, ich przewody prowadzi się bowiem w ścianie, a gniazda znajdują się w puszkach podtynkowych. Powinniśmy więc jeszcze przed rozpoczęciem projektu instalacji czy planów remontu zadecydować, gdzie będziemy potrzebowali oświetlenia. Dzięki temu unikniemy potrzeby wiercenia w ścianach oraz niezbyt estetycznego rozwiązania, w którym dodatkowe źródła światła podłączamy do oddalonych od nich gniazdek wtyczkowych.

Oświetlenie planujmy więc od razu tak, aby było ono jak najbardziej funkcjonalne w ostatecznej wersji wyglądu naszej kuchni. Zasada ta dotyczy również rozmieszczania włączników światła. Poza oświetleniem głównym, które jak już wspomnieliśmy uruchamia zwykle włącznik znajdujący się tuż przy drzwiach, możemy zamontować w naszej kuchni również oświetlenie pomocnicze. Sprawdzi się ono przede wszystkim przy tych powierzchniach, gdzie górne światło nie dociera, a my potrzebujemy odpowiedniego oświetlenia do pracy, czyli przede wszystkim na wszelkiego typu blatach kuchennych oraz nad kuchennym zlewem. Aby zachować maksymalną energooszczędność, warto zamontować tu oświetlenie LED w postaci pojedynczych oczek lub taśmy umieszczonej na całej długości szafki znajdującej się nad blatem. Oświetlenie takie, po połączeniu z odpowiednim zasilaczem przekształcającym płynący z gniazdka prąd zmienny o mocy 230 V na prąd stały o mocy 12 V możemy uruchamiać przy pomocy włącznika lub ustawić automatyczne uruchamianie za pomocą czujników ruchu czy niskiego natężenia światła. Możemy wyposażyć je również w ściemniacz, który pozwoli nam kontrolować moc dodatkowego oświetlenia w zależności od naszych potrzeb.

Instalacja elektryczna w kuchni musi być dobrze zaplanowana

Pomysły na aranżacje gniazdek w obrębie instalacji elektrycznej w kuchni

Wraz ze wzrostem liczby gniazdek wykorzystywanych w obrębie instalacji elektrycznej w kuchni pojawia się także coraz więcej ciekawych rozwiązań i aranżacji tego elementu osprzętu. Na rynku znajdziemy dziś gniazda dekoracyjne, wpuszczane w blaty kuchenne lub przedłużacze ukryte w ozdobnych skrzyneczkach. Pamiętajmy jednak, że liczba gniazdek, podobnie jak długość potrzebnych nam przewodów oraz liczba puszek podtynkowych, jakie będziemy musieli zamontować, zależy od tego, jaki sprzęt posiadamy i w jaki sposób zamierzamy rozmieścić go na przestrzeni naszej kuchni. Nie należy podpinać kilku sprzętów do jednego gniazdka dzięki mocno rozgałęzionym przedłużaczom, gdyż możemy przeciążyć instalację i przegrzać przewody, doprowadzając nawet do pożaru. W kwestii tego, ile gniazd będzie nam potrzebne i jak je rozmieścimy, najwięcej zależy od rozmieszczenia głównych sprzętów, czyli kuchenki i lodówki. Zanim więc udamy się do sklepu po przewody, puszki i gniazdka, warto szczegółowo rozplanować całą kuchnię.

Gniazda wtyczkowe rozplanowuje się zwykle na odpowiadającej sprzętom wysokości, aby mieć do nich prosty dostęp i zachować możliwość ustawienia ich przy ścianie. Możemy również zaprojektować naszą kuchnię tak, aby gniazda, do których podłączone będą największe elementy, ukryć w sąsiadujących z nimi szafkach. Rozwiązanie to stosuje się najczęściej właśnie w przypadku kuchenek oraz lodówek, które rzadko odłączamy od prądu, więc łatwy dostęp do gniazdka jest nieco mniej istotny. Podobnie możemy postąpić także w przypadku zmywarki, okapu czy umieszczonej w kuchni pralki.

Wszelkie przenośne urządzenia elektryczne podłącza się zwykle do gniazd znajdujących się przy powierzchni roboczej. Przy typowych wysokościach szafek kuchennych, mających około 80-90 centymetrów, gniazda przy powierzchni roboczej umieszcza się najczęściej na wysokości od 100 do maksymalnie 120 cm od podłogi. Pamiętajmy jednak, że należy tak zaplanować ich umiejscowienie, aby nie tworzyły zagrożenia. Choć nie regulują tego przepisy, zazwyczaj gniazda umieszcza się w odległości przynajmniej kilkunastu, a najlepiej kilkudziesięciu centymetrów od kranu. Kontakt prądu z wodą może bowiem być bardzo niebezpieczny dla użytkownika kuchni. Należy jednak unikać również umieszczania gniazdek w bezpośrednim sąsiedztwie kuchenki, która emituje znaczne ilości ciepła, a przy tym wytwarza również dużo wilgoci z parujących garnków. Niebezpieczny może być również kontakt pryskającego z patelni tłuszczu z gniazdkami elektrycznymi. Niezależnie od tego, w jakiej odległości od kranu czy kuchenki umieścimy nasze gniazdka, w kuchni warto zdecydować się na osprzęt o podwyższonej klasie wytrzymałości i szczelności, który zapewni nam jeszcze lepszą ochronę przed ewentualnymi awariami wynikającymi z kontaktu prądu elektrycznego z wodą, tłuszczem czy wilgocią.

Jakiego rodzaju przewodów elektrycznych używa się w instalacjach elektrycznych w kuchni?

Rodzaj przewodów elektrycznych, jakich będziemy potrzebowali do stworzenia instalacji elektrycznej w naszej kuchni, zależny jest przede wszystkim od potrzebnego nam napięcia. Obwody jednofazowe o napięciu 230 V są wykonywane z przewodów trójżyłowych, podczas gdy obwody dwu- i trójfazowe wymagające większych napięć tworzy się przy użyciu przewodów pięciożyłowych. Jak już wspomnieliśmy, zgodnie ze zmianami norm z końca ubiegłego wieku, zmienił się także materiał, z jakiego wykonywane są żyły przewodów – dziś nie jest to już aluminium, lecz miedź.

Do obwodów oświetleniowych potrzebować będziemy przewodów o żyłach o przekroju 1,5 mm kwadratowego, podczas gdy obwody gniazd wtyczkowych wymagają żył o przekroju 2,5 mm kwadratowego. W przypadku odbiorników o dużej mocy, takich jak zmywarki, kuchenki elektryczne i indukcyjne oraz inne potrzebujące większej ilości energii sprzęty przewody zasilające dobiera się indywidualnie w zależności od charakterystyki i zapotrzebowania danego urządzenia. Dlatego właśnie tak ważne jest rozplanowanie całego układu kuchni jeszcze przed rozpoczęciem zakupów. To, ile metrów przewodu danego typu będzie nam potrzebne, zależy bowiem od całego układu kuchni oraz tego, jakie sprzęty zamierzamy w niej rozmieścić i w jakiej odległości od istniejących źródeł prądu będą się one znajdować. Warto również wcześniej zastanowić się, czy zamierzamy zamontować w naszej kuchni instalację natynkową, wykonaną z płaskich przewodów wtynkowych lub rurek instalacyjnych, czy może wygodniej będzie nam rozmieścić wszystkie elementy w puszkach podtynkowych. Poniżej przedstawiamy podstawowe różnice pomiędzy tymi dwoma metodami.

Jak wykonuje się natynkową instalację elektryczną w kuchni za pomocą przewodów wtynkowych, a jak za pomocą puszek podtynkowych?

Instalację elektryczną w kuchni możemy wykonać za pomocą przewodów wtynkowych lub puszek podtynkowych. Pierwsze z nich wykorzystuje się wyłącznie w przypadku obwodów jednofazowych. Wówczas możemy po prostu ułożyć płaskie, trójdrutowe przewody wtynkowe bezpośrednio na nieotynkowanej ścianie, a następnie otynkować ją standardową, cienką warstwą tynku. Przewody te mają bowiem na tyle niewielkie wymiary, że po otynkowaniu stają się całkowicie niewidoczne. Nieco innym rozwiązaniem jest montaż rurek instalacyjnych z tworzywa sztucznego, czyli tak zwanych peszeli, we wnętrzu których znajdują się przewody jednodrutowe dodatkowo izolowane tworzywem. Rurki instalacyjne, konieczne przede wszystkim wówczas, gdy chcemy zamontować instalację na stropie pod płytami gipsowo-kartonowymi, wymagają jednak umieszczenia w niewielkich wyżłobieniach. Położone bezpośrednio na ścianie są bowiem nieco zbyt grube, aby można było zamaskować je standardową warstwą tynku. Konieczne jest więc uprzednie przygotowanie odpowiednich bruzd, w których rurki częściowo się zagłębią, co umożliwi ukrycie ich pod tynkiem.

Instalacja elektryczna w kuchni

W instalacji podtynkowej wykorzystuje się natomiast puszki podtynkowe. Na rynku znajdziemy puszki o różnych głębokościach – płytkie puszki o głębokości 40 mm, puszki głębokie o głębokości 60 mm oraz bardzo głębokie puszki 80-milimetrowe. Wybór odpowiedniej głębokości puszki zależy od tego, czy ma ona służyć wyłącznie do montażu gniazdka czy włącznika, czy planujemy zamontować w niej również elementy dodatkowe w postaci ściemniaczy, zasilaczy czy dodatkowych przekaźników. Wszystkie przewody łączące gniazdko, włącznik czy inne elementy z prądem zainstalowane są bezpośrednio w puszce, dlatego też niekiedy zaleca się montaż przynajmniej puszki o głębokości 60 mm nawet w przypadku, gdy w danej chwili wystarczyłaby nam puszka 40-milimetrowa. Wówczas bowiem mamy nieco dodatkowego miejsca na montaż innych elementów w przyszłości w obrębie tej samej puszki, bez konieczności wiercenia w ścianie. Ważny jest tu także materiał, z jakiego wykonana jest ściana. W przypadku ścian żelbetowych z dodatkowymi prętami wykucie wgłębienia o wymiarach pozwalających zamontować puszkę 60-milimetrową, nie mówiąc już nawet o 80-milimetrowej, może być naprawdę nie lada wyzwaniem. Nie bez znaczenia jest też grubość samej ściany – w ściance działowej o grubości 50 milimetrów nie uda nam się zamontować puszki głębszej niż 40-milimetrowa ze względu na to, że po prostu nie zmieści się ona wewnątrz ściany.

W sklepach dostępne są różne wersje puszek podtynkowych – od puszek pojedynczych aż do puszek wielokrotnych, w których można zamontować dwa, trzy, cztery, a nawet pięć wyłączników lub gniazdek w jednym rzędzie. Dostępne są także puszki łączeniowe, czyli pojedyncze puszki, które w razie potrzeby możemy ze sobą połączyć.