Instalacja elektryczna w kuchni

Właściwy montaż instalacji elektrycznej w domu jest niezwykle ważny dla bezpieczeństwa całej rodziny. W kuchni jest to o tyle istotne, że znajdują się w niej liczne urządzenia elektryczne, źródło wody oraz zazwyczaj kilka punktów światła. Prawidłowe rozmieszczenie gniazdek, kabli i włączników jest zatem nie lada wyzwaniem.

Ważne jest, aby pamiętać o tym, że z jednego obwodu nie powinno korzystać więcej niż pięć jednofazowych gniazd elektrycznych. Jeśli podepniemy więcej niż przewidziana ilość urządzeń, możemy spodziewać się awarii. Instalację elektryczną warto podzielić więc na kilka obwodów. Dzięki temu, jeśli jeden ulegnie uszkodzeniu, reszta zostanie nienaruszona. Dobrym pomysłem jest też zrobienie oddzielnego obwodu dla lodówki, która może pozostać włączona wtedy, kiedy wszystkie inne sprzęty są powyłączane. Przydaje się to głównie podczas dłuższych nieobecności domowników.

Kuchnia wymaga przemyślanego oświetlenia. To główne górne światło zapalamy włącznikiem umiejscowionym zazwyczaj przy drzwiach wejściowych do kuchni. Dodatkowo często montowane jest oświetlenie robocze blatu, które ułatwia przygotowywanie potraw. Włącznik montowany jest więc nad powierzchnią pracy. Rozmieszczenie włączników warto zaplanować wcześniej, ich przewody prowadzi się bowiem w ścianie, a gniazda w puszkach podtynkowych.

Zanim udamy się do sklepu po przewody, puszki i gniazdka, warto rozplanować kuchnię.

To od ułożenia głównego sprzętu, takiego jak kuchenka czy zmywarka, zależy długość potrzebnych nam kabli. Gniazda wtykowe natomiast warto zaplanować na odpowiadającej sprzętom wysokości, tak by mieć do nich prosty dostęp, ale nie utrudniały dosunięcia sprzętów do ściany.

Wszelkie przenośne urządzenia elektryczne podłączamy do gniazd znajdujących się przy powierzchni roboczej. Należy tak zaplanować ich umiejscowienie, by nie tworzyły zagrożenia. Przede wszystkim trzeba zachować odpowiednią odległość od kranu z którego może chlapać woda, ale i od kuchenki, która emituje znaczne ciepło, a przy tym wilgoć z parujących garnków czy chlapiący tłuszcz z patelni.