ALKAN - Hurtownia Elektryczna

Paski LED jako dodatkowe źródło światła w domu

Światło to ważny element w każdym domu. Odgrywa nie tylko funkcję estetyczną, nadając pomieszczeniom przytulnego, lub odwrotnie, awangardowego klimatu. Jego głównym zadaniem jest oświetlanie ważnych miejsc, dając nam tym samym możliwość bezpiecznego przemieszczania się czy po prostu pracy. Wybór typu i natężenia światła mamy obecnie przeogromny. Możemy przebierać w przeróżnych stylach i formach, skupiając się na estetyce, zastosowaniu i ekologii. Kiedy już wybierzemy główne źródło światła, warto pomyśleć o tym dodatkowym, które uzupełni kompozycję, lub oświetli miejsce pracy. Modnym i często wybieranym oświetleniem tego typu, są paski LED.

Co takiego jest w paskach LED, że coraz więcej osób sięga po nie, podczas oświetlania wnętrz? Nie ma jednej, prostej odpowiedzi, mają bowiem wiele zalet. Jedną z nich jest niskie zużycie prądu, a więc oszczędność energii. Ten argument przemawia najlepiej do naszego portfela. W dodatku możemy wybierać spośród ogromnej ilości kolorów, zarówno pojedynczych, jak i wielokolorowych RGB. Poza barwą, mamy też wpływ na jasność diod, długość paska i pobór mocy. Poza tym montaż taśmy jest bardzo prosty, podobnie jak podłączenie jej do włącznika światła, nie mówiąc już o zdalnym sterowaniu.

Paski LED – zastosowanie we wnętrzach

Kiedy wiemy już, jakie zalety mają paski LED, pora pomyśleć o tym, jak można zastosować je we wnętrzach. Tutaj możemy mnożyć pomysły, bo zastosowań jest bardzo wiele. Warto zacząć od dodatkowego oświetlenia w pomieszczeniach takich jak salon, pokój dziecięcy czy przedpokój. Poza tym jest to świetny sposób, na oświetlenie powierzchni pracy, takich jak blat kuchenny. To również świetne rozwiązanie do podświetlenia półek czy gablot, zaznaczenia linii schodów czy wydzielenia stref w pokoju o dużej powierzchni.

Ci szczególnie kreatywni, mogą przy pomocy taśmy, tworzyć prawdziwe, świetlne dzieła sztuki, esy-floresy i kompozycje na ścianach czy sufitach. Tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia, powierzchnia i gust 😉

 

Fot. Randyll Byu